Polityczna poprawnosc i jej szalenstwa

Bloody Rabbit niedawno wyśmiał tu kolejny przykład nadużywania przez prawicę pojęcia „polityczna poprawność”. Ostatnio zatopiłem się w lekturze uroczej publikacji Stewarta Ferrisa „The Essential English Swear Words”, a w niej przeczytałem o londyńskiej ulicy Gropecunt Lane, wzmianka o której z roku 1230 jest zarazem najstarszym historycznym świadectwem istnienia słowa „cunt”.
„A potem jakiś palant ją przemianował. Kolejny przykład szalejącej poprawności politycznej” – pisze Ferris.
W praktyce zawsze gdy przyglądamy się zjawisku politycznej poprawności bliżej, widzimy albo źle zrozumiany żart – albo coś wynikającego z elementarnego poczucia taktu i sprawiedliwości, jak w przykładzie Rabbita.
Pojęcie politycznej poprawności w obecnym znaczeniu wylansowała amerykańska prawica w latach 80. W jej wersji, lewica miała to pojęcie zaimportować z krajów komunistycznych. Skłonność do nabierania się na taką bzdurę jest dobrym świadectwem możliwości intelektualnych polskiej prawicy (czy ktoś z obecnych tu ludzi dość starych by pamiętać PRL, pamięta w ogóle coś w stylu "towarzysze, to jest politycznie poprawne"?). W rzeczywistości jest to zwrot używany w amerykańskim angielskim jeszcze od końca osiemnastego wieku.
Daliśmy się na to nabrać, bo żarty na temat politycznej poprawności były w USA bardzo en vogue na przełomie lat 80. i 90., a my byliśmy u zarania Trzeciej Rzplitej gotowi łyknąć dowolną bzdurę, która brzmiała odpowiednio antykomunistycznie. To dotyczyło zresztą nawet „Gazety”, w której sympatyzujące z konserwatystami korespondencje z USA pisał wtedy Jacek Kalabiński.
W efekcie satyryczne materiały takie jak „słownik politycznej poprawności” czy „politycznie poprawne bajki” traktowano u nas na serio. I traktuje się nadal, aczkolwiek już tylko w co bardziej patologicznych przypadkach. Na użytek przypadków patologicznych dodam więc, że Ferris we wstępie do swojej książki żartuje.
Chciałbym, żeby mój blog pełnił funkcję edukacyjną, więc na koniec przykładowa pozycja ze słownika Ferrisa – już nie przetłumaczona:
„Jesus Christ”.
Definition: 1. Exclamation of shock at the size of someone’s jugs. 2. Essene-Judaic prophet born around the time of Christ who invented Christmas.
Usage:
„Jesus Christ!” – I’ve never seen jugs large enough to have their own gravitational pull before.
„Jesus H. Christ!” – what did you hit me for? I was only looking at them, for Christ sake!

Obserwuj RSS dla wpisu.

Zostaw komentarz