Now Playing (53)


Z flagowych sklepów muzycznych w Londynie ocalał przynajmniej HMV przy Oxford Street, gdzie jak zwykle kupiłem stos singli w ramach nieustającego Poszukiwania Idealnego Remiksu. I znalazłem!
O piosence „Let’s Dance to Joy Division” Wombatsów od jakiegoś czasu już chciałem tu napisać, no bo co tu dużo ukrywać, doskonale pasuje tekstem i muzyką do moich zainteresowań (utwór znalazł się zresztą na składance na ferie wypalonej do samochodu – razem m.in. z „Konichiwa Bitches” oraz „Punkrockerem”). „Let’s dance to Joy Division and celebrate the irony”, to przecież dla mnie też brzmi jak recepta na balangę moich marzeń („and raise your glass to the ceiling”).
Ale – o mamusiu – jakiego ten singiel ma B-tracka! Przygotowany przez didżejski duet KGB (można go posłuchać na ich majspejsie), uczynił piosenkę Wombatsów jednocześnie jeszcze bardziej taneczną i jeszcze bardziej ironiczną, bowiem densflorowy pałer zbudowano tutaj na linii basu z „Transmission” a refren wzbogacono o melodię samego „Love Will Tear Us Apart”. No po prostu killing me softly.
Jeszcze w sklepie powaliła mnie okładka – nawiązująca do okładki dwunastocalowego singla Joy Division, na której widniał cyknięty na pewnym włoskim cmentarzu posąg anioła zakrywającego twarz w geście rozpaczy. Miałem taki okres w życiu, w którym tego singla słuchałem na okrągło, zdążyłem się więc dość blisko zżyć z tym aniołem (a właściwie anielicą, o ile anioły mają dżender). Okładka Wombatsów przedstawia kobietę wykonującą podobny gest, ale tutaj jest to raczej taneczny szał, któremu towarzyszy wzniesienie kieliszka ku sufitowi. Konichiwa, angel bitch.
Zewnętrzną okładkę każdy sobie może wyguglać, ale dodatkowa rewelacja jest w środku – stąd własnoręcznie wykonane zdjęcie, którym ilustruję niniejszą blogonotkę. Jeśli ktoś nie rozumie TEGO żartu wizualnego, to znaczy, że jest na niewłaściwym blogu. Dzieciakom z cyfrowego pokolenia wyjaśnię jeszcze, że winylowy pierwowzór nie miał w ogóle spisu utworów, więc tym bardziej żartobliwe jest to wykorzystanie go jako graficznego opakowania dla spisu utworów…

Obserwuj RSS dla wpisu.

Zostaw komentarz