Skorupa Tadeusz


Gdyby senator Skorupa Tadeusz nie istniał, musielibyśmy go na lewicowo liberalnej relatywistycznej cywilizacji śmierci po prostu wymyślić. Wciąż mam wrażenie, że to wyrafinowany troll czescjacka albo blogdebarta.
Wszystko w tym człowieku jest piękne – zacznijmy od tego drobnego detalu, jakim jest podawanie najpierw nazwiska, potem imienia. Nawet jego domena to skorupatadeusz.pl.
Od pewnego czasu zastanawiam się, jakiego sobie wymyślić fikcyjnego awatara do rozpieprzania serwisu społecznościowego mypiss.pl, ale muszę przyznać, że na „najpierw nazwisko” nie wpadłem. A to przecież najprotszy sposób, żeby odróżnić prawdziwy elektorat PiS od kogoś, kto sobie robi jaja.
O swoim życiorysie Skorupa Tadeusz pisze tak: „Moja katolicka wiara i patriotyzm ugruntowały się spotkaniami i odwiedzinami Naszego domu rodzinnego przez takie osobistości jak: Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Karol Wojtyła, Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Jan Król, Księży Biskupów Groblickiego, Smoleńskiego, Rozwadowskiego, Pietraszki oraz niezliczonej rzeszy księży Prałatów, Kanoników, Proboszczów i Wikarych. Tak wykuwał się mój patriotyzm”.
Na swojej stronie Skorupa Tadeusz podkreśla, że drzwi jego domu „zawsze były otwarte dla prawicowych polityków, którzy widać polubili Podhale i Nasz dom”. Towarzyszą temu zdjęcia Ziobro Zbigniewa i Kaczyńskiego Lecha, które trzeba będzie mieć na podorędziu gdy tamci będą startować w jakichś wyborach.
Ziobro Zbigniew jako wielki wróg korupcji w powyższym spocie z podziwem mówi o dwóch wielkich podgórskich polskich biznesmenach: Klusce Romanie i Skorupie Tadeuszu właśnie. Ten drugi, według Ziobro Zbigniewa, „jako góral swoje sprawy bierze w swoje ręce i potrafi działalność gospodarczą prowadzić z sukcesem, dla własnego dobra i dla dobra wszystkich, którzy (tu nagranie było nieczytelne – wydaje mi się, że zabrzmiało to trochę jak „podczepili się pod nasz układ”, ale nie jestem pewien).
PiS wprawdzie zawiesił senatora, ale poseł Suski Marek broni partyjnego kolegi. „Z mojej pobieżnej znajomości sprawy wynika, że są pewne niezręczności, nie ma jednak złamania prawa” – twierdzi.
Proponuję wysłuchać tych nagrań, są niesamowite. Jak dla mnie, Skorupa Tadeusz powołuje się tam na swój wpływ na jednostki samorządowe (sołtysa i starostę). Swojego rozmówcę usiłuje przekonać lub utwierdzić w przekonanu o istnieniu takich wpływów i proponuje pośrednictwo w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową albo jej obietnicę. Przepraszam za sztywny język w poprzednim zdaniu, ale tak napisany jest artykuł 230 KK.
Senatorska działalność Skorupy Tadeusza wygląda raczej skromnie. Apelował o „przeciwdziałanie epidemii cięć cesarskich” (bo to „eliminuje poród siłami i drogami natury, który jest koniecznym etapem rozwojowym w gwałtownej zmianie wewnątrzmacicznego środowiska na wspólne z matką otoczenie”) oraz straszył szczepionkami przeciw HPV, powielając bzdury Pospieszalskiego.
Najwięcej sławy przyniósł mu postulat, by „w związku z dwunastą rocznicą apostolskiej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II” zainstalować stałą iluminację krzyża na Giewoncie. Mało przychylna reakcja zlaicyzowanego społeczeństwa sprawiła, że zażądał wkrótce potem prawnego zwalczania nabijania się z inteligencji górali.
Nie zapomnijmy w wyborach Kaczyńskiemu Lechowi, jakich ma fajnych przyjaciół.

Obserwuj RSS dla wpisu.

Zostaw komentarz