Internet. Czas się bać.

Część blogonautów – zwłaszcza ci, z którymi się friendsuję na fejsie – już wie, że właśnie skończyłem kolejną książkę, tym razem poświęconą zagrożeniom związanym z Internetem. Znajomi z fejsa znają fragmenty, które wklejałem w miarę pisania.

Nie ma w tej książce osobnego rozdziału o histori Internetu, ale kto przeczyta całość, może się sporo dowiedzieć o jego dziejach od projektu inżyniera Barana, przez komercjalizację w 1995 aż po aferę PRISM. Staram się bowiem pokazać, że wylądowaliśmy w obecnej kiszce nie za sprawą jakiejś technologicznej konieczności, tylko po prostu serii błędnych decyzji podejmowanych przez konkretnych ludzi.

Nie mam siły streszczać tu książki, bo jak to bywa z pisaniem książek, jak się ten koszmar wreszcie skończy, najbardziej chciałbym już o nim zapomnieć i zająć się czymś innym. Pod koniec pracy nad książką przepaja mnie już tylko zazdrość do ludzi, którzy potrafią inaczej zarobić na życie.

Zamiast streszczenia wrzucę spis treści. A nawet nie spis treści, tylko spis dziwnych haseł, którymi opatrzone są poszczególne rozdziały. Każdy rozdział ma swoje motto, którego związek z treścią rozdziału nie zawsze musi być oczywisty na pierwszy rzut oka. Ale zwłaszcza blogobywalcy mogą się już po źródle cytatu sporo domyślić.

Rozdział pierwszy – Joseph Heller, „Paragraf 22”
Rozdział drugi – Kurt Vonnegut, „Pianola”
Rozdział trzeci – Gary Shteyngart, „Supersmutna i prawdziwa historia miłosna”
Rozdział czwarty – hadisy Sahih Muslim
Rozdział piąty – Karol Marks, „Debaty nad instrukcją pruskiego rządu o cenzurze”
Rozdział szósty – Ernest Cline, Player One
Rozdział siódmy – Tim Kreider, „Slaves of the Internet, Unite!”
Rozdział ósmy – Witold Witaszewski, Łukasz Komuda, Leszek Karlik, Maciej Grzeszczuk, „idee fixe. Polska 2045. Podręcznik gry”
Rozdział dziewiąty – Warren Spector i Harvey Smith, „Deus Ex”
Rozdział dziesiąty – Stanisław Lem, „Summa technologiae”

Za tydzień w księgarniach, a już teraz – w Publio. Endżoj!

Obserwuj RSS dla wpisu.

Zostaw komentarz