Schowaj babci dowód


Po raz pierwszy pożałowałem, że nie używam IRC-a. Tak w ogóle to nie przepadam za krótkimi wiadomościami tekstowymi – mam jednakową awersję do sms-ów, IRC-a, komunikatorów wszelakich i shoutboxów w forumach. Wolę komunikację przypominającą tradycyjną korespondencję, taką że napiszesz, przemyślisz, usuniesz część wuglaryzmów, poprawisz literówki i wyślesz – a więc mail, a więc Usenet, a więc niektóre fora, blogi i komentarze pod blogami.
Jeśli jednak w środowisku ircowników powstała tak fajna wirusowa akcja jak "Uratuj Polskę – schowaj babci dowód!", to po raz pierwszy poczułem, że coś jednak tracę :-). W każdym razie, chociaż zwykle nie lubię wirusówek, tym razem z przyjemnością podam mema dalej.

Obserwuj RSS dla wpisu.

Zostaw komentarz